Wpadł przed sklepem. Pijany, z zakazami i na liście poszukiwanych
Miał 0,6 promila, dwa aktywne zakazy i był poszukiwany za 130 dni więzienia. Wpadł w Warce przez czujnego świadka. Teraz grozi mu kolejna kara.
Do interwencji doszło 29 lipca w Warce. 43-letni mieszkaniec Radomia kierował Skodą, mając w organizmie alkohol, a do tego nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę – obowiązywały go bowiem dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.
Zgłoszenie dotyczyło trudności z zaparkowaniem auta przed supermarketem. Świadek zauważył, że kierowca ma problemy z manewrowaniem, a później zobaczył, jak mężczyzna siedząc w pojeździe pije alkohol, po czym wysiadł i udał się na zakupy. O całym zdarzeniu natychmiast powiadomił policję.
Na miejsce przyjechali funkcjonariusze. W rozmowie z mężczyzną i świadkami ustalili, że radomianin przyjechał przed sklep już będąc pod wpływem alkoholu. On sam przyznał, że tuż przed wejściem do marketu wypił około 100 ml alkoholu, siedząc za kierownicą. Badanie wykazało w jego organizmie 0,6 promila.
W trakcie legitymowania wyszło na jaw, że 43-latek ma dwa czynne zakazy kierowania pojazdami mechanicznymi. Co więcej, okazało się, że jest on poszukiwany – sąd wydał nakaz doprowadzenia go do zakładu karnego, gdzie miał odbyć karę 130 dni pozbawienia wolności za przestępstwo z art. 209 KK. Policja chciała też ustalić jego aktualne miejsce pobytu.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów, czyli przestępstwo z art. 244 Kodeksu karnego. Następnie został przewieziony do Aresztu Śledczego w Grójcu, gdzie rozpoczął odbywanie zasądzonej kary.
Sprawą zajmie się sąd. Ze względu na charakter sprawy zastosowano wobec mężczyzny postępowanie w trybie przyspieszonym. Odpowie zarówno za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości, jak i za złamanie obowiązujących go zakazów.
Źródło: policja.gov.pl