Wakacje na finiszu, ale bezpieczeństwo nie ma urlopu
Zapięte pasy w autokarze to życie. Martwe pole przy wysiadaniu to śmiertelna pułapka. Sprawdź zasady!
Wakacje powoli dobiegają końca, jednak dzieci wciąż wyjeżdżają na kolonie, obozy i szkolne wycieczki. Autokar, choć wydaje się wygodnym środkiem transportu, kryje w sobie zagrożenia – to właśnie w nim podstawowe zasady bezpieczeństwa mogą przesądzić o zdrowiu i życiu młodych podróżnych. Policja apeluje: pasy to nie fanaberia, to konieczność.
Zapięcie pasów w autokarze to nie tylko wymóg prawny, ale przede wszystkim najskuteczniejszy sposób ochrony podczas wypadku. Masa pojazdu nie uchroni pasażera niezapiętego – podczas nagłego hamowania czy dachowania osoba bez pasów wypada z fotela, uderzając w sufit, szyby lub innych podróżnych.
Równie groźny jest moment wysiadania. Autokar tworzy rozległe martwe pola – nigdy nie wychodź na jezdnię bezpośrednio zza lub sprzed pojazdu, bo kierowca Cię nie widzi. Najbezpieczniej jest poczekać, aż autokar odjedzie, a dopiero potem przejść przez drogę.
Rodzice i opiekunowie – to Wy ponosicie odpowiedzialność. Przed każdym wyjazdem przypomnijcie dzieciom: pasy zapinamy zawsze, a zza autobusu nie wychodzimy. Te proste zasady obowiązują również podczas ostatnich wakacyjnych podróży.
Źródło: policja.gov.pl