Dożywotni zakaz nie powstrzymał go przed jazdą po alkoholu. Zatrzymany dzięki reakcji świadków
Miał 3 promile i dożywotni zakaz, a mimo to wsiadł za kierownicę ciągnika. Dzięki czujnym sąsiadom trafił w ręce policji.
W piątek, 14 sierpnia 2026 roku, mieszkańcy gminy Goszczyn zareagowali na widok ciągnika rolniczego marki Ursus, który jechał drogą w kierunku Goszczyna, wyraźnie zataczając się na jezdni. Natychmiast powiadomili policję, a dzielnicowe z grójeckiej komendy ruszyły na miejsce.
Funkcjonariuszki dotarły do Kozietuł, gdzie zastały zgłaszającego oraz innych świadków. Z ich relacji wynikało, że kierowca traktora miał problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy. Jeden z obecnych przekazał policjantkom nagranie, na którym widać było niebezpieczne manewry pojazdu.
Kierujący został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Grójcu. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna ma sądowy dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Grójcu.
Dodatkowo okazało się, że ciągnik nie przeszedł wymaganego badania technicznego. Policjanci zabezpieczyli pojazd i przekazali go właścicielowi. 43-latek usłyszał zarzuty karne za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niestosowanie się do zakazu sądowego. Odpowie też za wykroczenie – kierowanie pojazdem bez ważnych badań technicznych.
Policja apeluje o rozwagę: alkohol znacznie upośledza zdolność oceny sytuacji, opóźnia reakcję i zwiększa ryzyko wypadku. Każda nieodpowiedzialna decyzja kierowcy może skończyć się tragedią na drodze.
Źródło: policja.gov.pl